środa, 8 lipca 2015

Od Jessicy

Szłam...
...Szłam przez zapełniony mugolami peron...
Nie, nic nie mam do... niemagicznych...
Rozglądam się bacznie czując, że ktoś mnie obserwuje... 
...Ktoś wie...
...wie dokąd zmierzam... Nie boję się... nie chcę jednak kłopotów. Mugole nie zwracają na mnie uwagi... ZWYKŁA, MAŁA, ZAGUBIONA DZIEWCZYNKA!?? Tsaa... niech sobie tak myślą. Ktoś jednak wie dokąd zmierzam. Wie, że ta ZWYKŁA dziewczynka nie jest taka... ZWYCZAJNA.
- 9 i 3/4 - szeptałam bezgłośnie wchodząc w filar dzielący peron dziewiąty od dziesiątego...
~~*~~
- Wsiadamy, wsiadamy! - usłyszałam czarodziei. Jak dobrze być znów wśród swoich. Odetchnęłam głęboko... Ktoś złapał mnie za ramię i pociągnął w stronę wagonu. W środku odwróciłam się do tej osoby... czy to on/a mnie śledziła?

Ktoś?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz