- Niech pomyślę. Okey, zgadzam się.
Wzięłam zdjęcie i pergamin.
- To co, idziemy?
- Jasne.
Wyszliśmy z przedziału. Profesora Lupina szukaliśmy około 15 minut. Znaleźliśmy go na końcu wagonu. Weszliśmy do przedziału.
- Dzień dobry Profesorze. To jest John Parkur, a ja jestem Selene Black. Możemy teraz z Profesorem porozmawiać?
- Oczywiście.
Usieliśmy na przeciwko Profesora Lupina.
- O czym chcecie porozmawiać?
- Sama nie wiem od czego zacząć.
- Selene ma nadzieję, że Pan zdradzi jej coś o jej ojcu.
- Syriusz Black ma córkę?!
- Owszem, a moja matka nie chciała mi prawie nic zdradzić.
- Kim jest twoja matka?
- Luna Black, a z domu Ariane.
John? Wena mi wysiadła
Wzięłam zdjęcie i pergamin.
- To co, idziemy?
- Jasne.
Wyszliśmy z przedziału. Profesora Lupina szukaliśmy około 15 minut. Znaleźliśmy go na końcu wagonu. Weszliśmy do przedziału.
- Dzień dobry Profesorze. To jest John Parkur, a ja jestem Selene Black. Możemy teraz z Profesorem porozmawiać?
- Oczywiście.
Usieliśmy na przeciwko Profesora Lupina.
- O czym chcecie porozmawiać?
- Sama nie wiem od czego zacząć.
- Selene ma nadzieję, że Pan zdradzi jej coś o jej ojcu.
- Syriusz Black ma córkę?!
- Owszem, a moja matka nie chciała mi prawie nic zdradzić.
- Kim jest twoja matka?
- Luna Black, a z domu Ariane.
John? Wena mi wysiadła
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz