Spojrzałem jeszcze raz na zdjęcie... Teraz już nie miałem wątpliwości.
- To huncwoci - oznajmiłem.
- Co proszę!? - wykrzyknęła.
- Brat mi o nich opowiadał... Jest w szóstej klasie to już trochę wie. Podobno to najwięksi łamacze zasad w szkole. - teraz dopiero zdałem sobie sprawę jak to głupio zabrzmiało... - no, znaczy wiesz o co chodzi, nie?
Przytaknęła.
- Nie wiem o nich dużo. Brat mówił, że byli to James Potter, Remus Luplin, Syriusz Black i...
- Co!? - spytała z niedowierzaniem i ponownie spojrzała na zdjęcie najwyższego z chłopaków.
- Wszystko w porządku? - upewniłem się.
Selene? Sorry, za długość...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz